Płatki owsiane – kilka faktów

Obserwując trendy żywieniowe, z pewnością spotkaliście się z terminem superfoods. Są to produkty (najczęściej roślinnego pochodzenia), które mają zbawienny wpływ na zdrowie jedzącej je osoby. Bogate w składniki odżywcze, dostarczają je w odpowiedniej ilości do organizmu, gdzie składniki te (minerały, witaminy, błonnik, antyoksydanty itp.) są z łatwością przyswajane. Wśród superfoods znajdziemy m.in. owoce, warzywa, orzechy, kiełki oraz ziarna i nasiona. Nie ma jednej, kompletnej i zamkniętej listy superfoods. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by ich spróbować oraz poszerzyć swoją dietę o ciekawe i zdrowe, a często także – dobrze znane składniki. Jednym z takich produktów są… płatki owsiane! Oto kilka faktów na ich temat.

Owies i jego przetwory są doskonałym źródłem błonnika i jego rozpuszczalnej frakcji – beta-glukanu, zawierają również wysoką ilość białka, witamin, minerałów i soli mineralnych, ponadto aminokwasów, antyoksydantów, nienasyconych kwasów tłuszczowych itd. Płatki owsiane wpływają na uregulowanie lepkości przewodu pokarmowego. Powłoka wytworzona wskutek wchłaniania zawartego w płatkach owsianych beta-glukanu spowalnia za to przyswajanie cukrów. Ponadto wiąże kwasy tłuszczowe i toksyny, zapobiegając ich wchłanianiu i jednocześnie pomagając usuwać je z organizmu, wiąże też nadmiar kwasów żołądkowych, przez co reguluje procesy trawienne. Beta-glukan powoduje także obniżenie poziomu cholesterolu we krwi, ma działanie modulujące pracę układu immunologicznego i przeciwdziała hiperglikemii. Wśród prozdrowotnego wpływu owsa i jego przetworów na organizm człowieka są jeszcze takie zalety, jak właściwości przeciwzapalne, zdolność do korzystnego wpływania na gospodarkę węglowodanową i lipidową organizmu, nie wspominając już o tym, że płatki owsiane są wyjątkowo dobrze sycącym produktem, zatem ich spożycie obniża łaknienie. Koniec z podjadaniem między posiłkami! To prawdziwe źródło zdrowia, nic dziwnego więc, że płatki są ważną częścią różnego rodzaju diet, są też chętnie i regularnie jedzone przez sportowców.

Naleśniki owsiane: przepis

Dziś, w ramach kulinarnych inspiracji, zaproponujemy przepis na naleśniki owsiane. Dla lepszego efektu podamy je z aromatycznym syropem malinowym! Potrzebne będzie: 150 g miodu, 150 g świeżych, ewentualnie mrożonych malin, 100 g płatków owsianych (im mniej przetworzone, tym lepiej), do tego ¼ łyżeczki soli morskiej (chętnie w płatkach), 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 ½ łyżeczki cynamonu, 100 ml Mleka UHT Delik 2% (można użyć też owsianego), 1 jajko, 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii oraz 1 łyżeczka oleju słonecznikowego.

Na średniej wielkości ogniu w niewielkim rondlu rozgrzewamy miód i maliny, mieszając co jakiś czas składniki ze sobą do czasu ich połączenia. Powinno to zająć nam nie więcej niż 3 minuty, potem należy zdjąć garnek z ognia i odstawić. Następnie wkładamy płatki owsiane i sól do blendera i blendujmy do czasu, aż składniki będą sypkie i podobne w konsystencji do mąki gruboziarnistej. Wtedy przesypujemy wszystko do miski, dodając proszek do pieczenia i cynamon. Jednocześnie w oddzielnym naczyniu ubijać mleko Delik 2%, jajko oraz wanilię, a następnie połączy dokładnie ze sobą sypką i mokrą część ciasta. Jeśli jest zbyt gęste i szybko twardnieje – dodać nieco więcej Mleka UHT 2% Delik.

Kolejnym krokiem będzie już smażenie owsianych naleśników. Przygotować patelnię (najlepiej pokrytą powłoką zapobiegającą przywieraniu produktów). Na nią wlać pół łyżeczki oleju i delikatnie rozprowadzić po całej powierzchni, nadmiar zbierając papierowym ręcznikiem. Następnie rozłożyć ciasto. Przydatna do tego celu będzie miarka, dzięki której odmierzymy ćwierć kubka masy. Na jeden raz położyć 4 porcje ciasta; każdą z nich smażyć po 2 minuty z każdej strony. Przewrócić naleśnik na drugą stronę, jeśli po podważeniu go szpatułką widać dobrze wysmażone ciasto. Nie dociskać ich, nie przewracać też więcej niż raz. Po usmażeniu pierwszych czterech sztuk można odłożyć je na talerz i przykryć bawełnianą ściereczką lub papierowym ręcznikiem. Najlepiej jednak od razu podawać, polane oczywiście naszym malinowym syropem. Życzymy udanego gotowania!